Zawarcie umowy o zrzeczenie się prawa do zachowku jest dopuszczalne. A co za tym idzie, nic nie stoi na przeszkodzie, by przyszły spadkodawca prowadzący niewielką działalność postanowił jeszcze za życia uprościć prowadzenie firmy najbliższym po jego śmierci. Uznał tak w ostatni piątek Sąd Najwyższy w podjętej uchwale.
Sprawa dopuszczalności zrzeczenia się prawa do zachowku wzbudza emocje od co najmniej kilkunastu lat. Podstawowe powody są dwa. Po pierwsze, Polacy coraz częściej dostrzegają problemy związane ze spadkobraniem. Na tle podziału majątku po zmarłym często wybuchają rodzinne konflikty, a zadowalające wszystkich „podzielenie” np. prowadzonej działalności gospodarczej jest niemożliwe. W efekcie kończy się w sądach. Choć nie musiałoby, jeśli jeszcze za życia przyszłego spadkodawcy uregulowano by niektóre sprawy, jak choćby prawo do zachowku spadkobierców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.