Sędzia bez ochrony kodeksu pracy

9 czerwca 2014

Wysokość uposażenia sędziów w stanie spoczynku precyzyjnie określają przepisy ustawy o ustroju sądów powszechnych. Sędzia nie może więc domagać się takiej ochrony, jaką mają zwykli pracownicy – orzekł Sąd Najwyższy.

W 2005 r. jeden z sądów okręgowych został obarczony obowiązkiem zapłacenia 6 tys. zł odszkodowania za przewlekłość postępowania. To spowodowało, że prezes tego sądu skorzystał z uprawnienia wynikającego z art. 37 par. 4 ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 427 ze zm.): zgodnie z obowiązującym wówczas brzmieniem ustawy w razie stwierdzenia uchybienia w zakresie sprawności postępowania sądowego prezes sądu mógł zwrócić na piśmie uwagę sędziemu i żądać usunięcia skutków tego uchybienia. Sędzia, którego dotyczyła uwaga, miał 7 dni na złożenie pisemnego zastrzeżenia do organu. W takim przypadku możliwe było uchylenie uwagi albo przekazanie sprawy do rozpoznania sądowi dyscyplinarnemu.

Pozostało 69% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.