Moratorium na karę śmierci bez dożywocia było błędem

prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości, adwokat, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego
prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości, adwokat, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego DGP / Wojciech Górski
25 stycznia 2013

Jestem za wprowadzeniem przepisów pozwalających na to, aby przestępcy z zaburzeniami preferencji seksualnych byli decyzją sądu przymusowo leczeni w zakładzie zamkniętym - mówi prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.

Skrót artykułu

Od tego roku zaczynają wychodzić na wolność seryjni mordercy i gwałciciele, którzy ponad dwadzieścia lat temu zostali skazani na karę śmierci, jednak w wyniku ogłoszenia moratorium na karę śmierci, a następnie amnestii w 1989 r. – karę tę zamieniono im na 25 lat więzienia. Nie było wtedy dożywocia, które wprowadziła dopiero kolejna nowelizacja przepisów karnych. To błąd?

To był niewątpliwie błąd ustawodawcy, że wtedy kiedy zamieniano karę śmierci na inną najsurowszą, nie było jeszcze dożywotniego pozbawienia wolności. Wprowadzając moratorium, trzeba było zmienić kodeks karny i je wprowadzić.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.