Autopromocja

Importowane leki ma prawo przepakować zleceniobiorca

31 sierpnia 2011

Producent nie może zablokować wprowadzenia do obrotu lekarstwa tylko dlatego, że nowe opakowania nie mówią, jaka firma konfekcjonowała je na zlecenie importera.

Merck – jeden z największych wytwórców leków – ma prawo do znaków towarowych związanych ze swoimi produktami. Lekarstwa tej firmy importuje na duński rynek koncern Orifarm. On też podejmuje decyzje dotyczące wzorów nowych opakowań i etykietowania. Orifarm przejął bowiem odpowiedzialność za przestrzeganie wytycznych Laegemiddelstyrelsen, czyli duńskiej agencji produktów leczniczych, wydanych dla importerów i firm konfekcjonujących leki. Na pudełkach, w które zostały zapakowane lekarstwa wyprodukowane przez Mercka, a sprzedawane przez Orifarm w Danii, były więc uwidocznione jedynie dane importera. Dlatego firma Merck wniosła dwie sprawy przeciwko Orifarm i spółkom z nią powiązanym do So-og Handelsretten, tzn. do sądu morskiego i handlowego. Z wyroków wynikało, że pozwani naruszyli prawa Mercka do znaków towarowych. Sąd zasądził też z tego tytułu odszkodowanie na rzecz Mercka. Hojesteret, do którego Orifarm i inne ukarane firmy wniosły skargi kasacyjne, zawiesił postępowanie i zapytał luksemburski Trybunał Sprawiedliwości, czy art. 7 ust. 2 dyrektywy 89/104 pozwala właścicielowi znaku towarowego sprzeciwić się dalszemu wprowadzaniu do obrotu przepakowanego leku z powodu oznaczeń wskazujących na pudełkach jedynie importera.

Trybunał orzekł, że prawo sprzeciwu w takiej sytuacji byłoby ukrytym ograniczeniem handlu między państwami Unii Europejskiej. Przyczyniałoby się do sztucznego podziału rynków. Niemniej przepakowywanie leków nie może naruszać ich oryginalnego stanu. I jeśli zostają zachowane te pierwotne parametry, funkcja znaku towarowego jako gwarancji pochodzenia zostaje zachowana. Konsumenci są przy tym wystarczająco chronieni. Dlatego dyrektywa Rady 89/104/EWG nie pozwala właścicielowi znaku towarowego sprzeciwić się dalszemu wprowadzaniu do obrotu wyprodukowanych przez niego lekarstw, jeżeli zostały przepakowane na zlecenie importera zgodnie z prawem, a na pudełkach widnieje nazwa przedsiębiorcy mającego pozwolenie na konfekcjonowanie i ponoszącego za nią odpowiedzialność.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.