Organizator przetargu tylko w wyjątkowych sytuacjach może w specyfikacji posłużyć się nazwą towaru, który chce kupić – przypomniał Urząd Zamówień Publicznych w wynikach przeprowadzonej niedawno kontroli.
Chodziło o przetarg zorganizowany przez jedną z filharmonii. Jego przedmiotem była modernizacja infrastruktury IT. Zamawiający zaplanował m.in. zakup oprogramowania biurowego oraz księgowego. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku wprost wskazał w specyfikacji, o jakie programy chodzi. Podał nazwę jednego z najpopularniejszych pakietów biurowych oraz programu finansowo-księgowego, których dotychczas używał.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.