Trzy pytania do Pawła Madrasa, adwokat w kancelarii SSW Spaczyński, Szczepaniak i wspólnicy.
Sąd Najwyższy stwierdził w uchwale z 30 stycznia 2015 r. (sygn. akt III CZP 34/14), że sytuacja, kiedy w spółce funkcjonuje jeden prokurent i wymagane jest jego działanie wespół z członkiem zarządu, jest niedopuszczalna. Jak panu się podoba to stanowisko, biorąc pod uwagę, że przez lata były spory na tym tle?
Można przewidywać, że najnowsza uchwała SN, niezależnie od braku publikacji uzasadnienia, spowoduje kolejne kłopoty praktyczne. Ogranicza ona możliwość elastycznego kształtowania prokury przez mocodawcę. Wydaje się, że poprzednie stanowisko SN, w którym dopuszczono możliwość ustanowienia i wpisania do KRS prokurenta uprawnionego do reprezentowania spółki wyłącznie z członkiem zarządu (prokura łączna niewłaściwa), lepiej odpowiadało potrzebom obrotu i właściwie sankcjonowało instytucję już funkcjonującą w praktyce. Sens prokury łącznej niewłaściwej sprowadza się do tego, że zarząd spółki ma pełną kontrolę nad działaniami prokurenta, który nie może reprezentować spółki samodzielnie, lecz wspólnie z członkiem zarządu. Najnowsza uchwała SN, która jest nieprzychylna tej instytucji, opiera się na wynikającym z przepisów prawa założeniu, zgodnie z którym nie można ograniczyć prokury ze skutkiem wobec osób trzecich, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.