Rodzice odpowiadają prawnie za czyny dziecka

dziecko, zabawa
Działania malca nieświadomego konsekwencji narażają szefa placówki nie tylko na straty, ale i same zwierzęta na śmierć w obcym im środowisku.ShutterStock
16 czerwca 2015

Kilkuletni syn państwa Danuty i Roberta kocha zwierzęta. Pewnego dnia w sklepie zoologicznym uwolnił z klatek papużki. Dyrektor sklepu obciążył rodziców karą pieniężną za poniesione straty. Następnego dnia chłopiec zrobił to samo, więc tym razem dyrektor zgłosił sprawę na policję. Czy miał do tego prawo?

Dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską, która polega m.in. na takim jego wychowaniu, aby było to zgodne z dobrem dziecka i interesem społecznym. Dziecko zaś winne jest im posłuszeństwo. Tak stanowią przepisy. Tymczasem w tym przypadku mamy do czynienia z wyraźnym zaniedbaniem obowiązków wychowawczych. Nie wiemy, czy i w jaki sposób rodzice próbowali chłopcu wyjaśnić, że źle postąpił. Wiemy natomiast, że chłopiec ponownie wypuścił papużki i niewykluczone, że za chwilę znów to uczyni. Dlatego właściciel sklepu miał pełne prawo do zgłoszenia sprawy na policję.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.