Kilkuletni syn państwa Danuty i Roberta kocha zwierzęta. Pewnego dnia w sklepie zoologicznym uwolnił z klatek papużki. Dyrektor sklepu obciążył rodziców karą pieniężną za poniesione straty. Następnego dnia chłopiec zrobił to samo, więc tym razem dyrektor zgłosił sprawę na policję. Czy miał do tego prawo?
Dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską, która polega m.in. na takim jego wychowaniu, aby było to zgodne z dobrem dziecka i interesem społecznym. Dziecko zaś winne jest im posłuszeństwo. Tak stanowią przepisy. Tymczasem w tym przypadku mamy do czynienia z wyraźnym zaniedbaniem obowiązków wychowawczych. Nie wiemy, czy i w jaki sposób rodzice próbowali chłopcu wyjaśnić, że źle postąpił. Wiemy natomiast, że chłopiec ponownie wypuścił papużki i niewykluczone, że za chwilę znów to uczyni. Dlatego właściciel sklepu miał pełne prawo do zgłoszenia sprawy na policję.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.