Początkiem konfliktu o Trybunał Konstytucyjny był, jak wiemy, przeforsowany przez Platformę Obywatelską wybór zapasowych sędziów. Gdy w grudniu ubiegłego roku Sejm uchwalił ustawę naprawczą, spór przybrał na sile. Politycy PO poinformowali instytucje europejskie, że w Polsce dzieje się źle, że łamana jest konstytucja, że zagrożona jest demokracja. Jedni nazywali to donosicielstwem, inni Targowicą. Ja zaś przypomniałem sobie stare porzekadło, które brzmi tak: „Zły to ptak, co własne gniazdo kala”.
Na poinformowaniu się nie skończyło, aktywiści poprzedniej ekipy rządzącej inspirowali unijne instytucje do ingerencji w wewnętrzne sprawy naszego kraju. W konsekwencji Komisja Europejska wszczęła wobec Polski procedurę kontroli praworządności, a Parlament Europejski przyjął rezolucję, która wprawdzie nie ma mocy prawnej, ale ma niechwalebną wymowę.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.