Sąsiad pożyczył pieniądze i unika ich oddania. Co robić w takiej sytuacji?

pieniądze, finanse, złoty
Skoro sąsiadka zwleka z oddaniem pożyczki, a nawet utrzymuje, że jej nie zaciągnęła, to istnieją niewielkie szanse na to, że odda ją dobrowolnie.ShutterStock
24 października 2014

Pożyczyłam sąsiadce 10 tys. zł, dawno już upłynął termin, do którego zobowiązała się uregulować w ratach całą należność. Do tej pory nie zwróciła mi ani złotówki, a teraz mnie unika, zamyka się w mieszkaniu i nie odbiera telefonów – pisze pani Teresa. – Opowiada również naszym wspólnym znajomym, że żadnych pieniędzy ode mnie nie pożyczyła. Dlatego chcę wystąpić do sądu o zapłatę, aby później komornik wyegzekwował należność. Dowiedziałam się, że będę musiała uiścić wysoką opłatę od pozwu, a znacznie tańsze jest skorzystanie z pomocy mediatora przy rozwiązaniu tego konfliktu. Jak prowadzona jest mediacja i na czym polega? Czy sąsiadka musi na nią wyrazić zgodę – pyta kobieta.

1830814-bartosz-groele.jpg
Bartosz Groele adwokat, Instytut Allerhanda, Kancelaria Tomasik, Pakosiewicz, Groele

Skoro sąsiadka zwleka z oddaniem pożyczki, a nawet utrzymuje, że jej nie zaciągnęła, to istnieją niewielkie szanse na to, że odda ją dobrowolnie. W tej sytuacji czytelniczka ma dwa wyjścia: skorzystać z pomocy sądu albo mediatora. Może więc uzyskać wyrok zasądzający zwrot pożyczki albo zawrzeć ugodę, w której sąsiadka zobowiąże się do zapłaty. Wtedy strony wspólnie określą termin i sposób zapłaty.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.