Nie zdążyła się jeszcze zacząć jego nowa kadencja, a już Trybunał Konstytucyjny wyznacza rządowi zadanie do wykonania. Chodzi mianowicie o zwiększenie kwoty wolnej od podatku. Obecna wynosi 3091 zł, mniej niż minimum egzystencji, a brak planu jej waloryzacji godzi w podstawy państwa prawa.
Słyszeliśmy już tę argumentację, gdy projekt zwiększenia kwoty wolnej od podatku składał Twój Ruch. Jednak podobnie jak nieprzekonująca była argumentacja lewicy, tak i w tej sprawie błądzi TK. Wbrew temu, co twierdzi TK, sprawa nie dotyczy tego, aby dochody „niezbędne do stworzenia warunków do godnej egzystencji” nie były opodatkowane, a tylko by nie były opodatkowane podatkiem PIT. A ten, jak możemy zobaczyć w danych OECD , to tylko margines kosztów pracy. Z kosztów pracy osoby zarabiającej połowę średniej na podatek dochodowy pobierane jest raptem ponad 4 proc. Znacznie większy kawałek pensji pochłaniają składki na ubezpieczenie społeczne. Nawet kiedy liczymy tylko składki ponoszone przez pracownika, a nie pracodawcę, wynoszą one ponad 15 proc. Oczywiście można domagać się, aby kwotę wolną pojmować całościowo, ale ani nie robi tego TK w wyroku, ani nie planuje tego PiS, podobnie jak nie planowała tego wcześniej lewica .
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.