SN: Prezes nie może zakazać sędziemu udziału w szkoleniach

Przedsiębiorcy
Skoro ustawodawca nakłada na sędziów obowiązek podnoszenia kwalifikacji, więc nie należy czynić sędziemu zarzutu z tego, że chce tym wymogom sprostać - tłumaczył pełnomocnik ShutterStock
27 października 2015

Zadaniem sędziego nie jest pozostawanie w gotowości do pracy, lecz wykonywanie obowiązków służbowych, takich jak prowadzenie rozpraw czy pisanie w terminie uzasadnień. I jeżeli sędzia z tych obowiązków się wywiązuje, to nie ma podstaw, aby zakazać mu udziału w szkoleniu. Takie wnioski płyną z wczorajszego wyroku Sądu Najwyższego, który rozpoznawał sprawę dyscyplinarną Łukasza Piebiaka, sędziego Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy.

Sędzia wziął udział w zagranicznym szkoleniu, mimo że jego przełożeni nie wyrazili na to zgody. Powodem odmowy miało być to, że wyjazd kolidował z wyznaczoną na dany dzień sesją. Sędzia jednak przed wylotem na szkolenie sesję odbył. Tak więc jego zdaniem odpadła przesłanka odmowy. W trakcie wczorajszej rozprawy przed SN jeden z obrońców Piebiaka podkreślał także, że to ustawodawca nakłada na sędziów obowiązek podnoszenia kwalifikacji, więc nie należy czynić sędziemu zarzutu z tego, że chce tym wymogom sprostać. Z tą tezą polemizował zastępca rzecznika dyscyplinarnego, argumentując, że podnosić kwalifikacje można w inny sposób, np. śledząc orzecznictwo. A do tego nie są konieczne wyjazdy na zagraniczne szkolenia.

Pozostało 67% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.