W kilkunastu ustawach i rozporządzeniach regulujących funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej znajduje się ponad 60 przepisów, które są bublami prawnymi. Najwięcej można ich znaleźć w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej.
Przepisy w ogóle niestosowane i wzajemnie się wykluczające to tylko niektóre przykłady absurdów prawnych, jakie znajdują się w ustawach zdrowotnych. Z raportu przygotowanego przez Polskie Towarzystwo Prawa Medycznego (PTPM) wynika, że stosowanie ich może wręcz uniemożliwić prowadzenie działalności np. przez zakłady opieki zdrowotnej. Inne natomiast w sposób bezprawny różnicują publiczne i prywatne podmioty lub pozbawiają pacjentów bezpłatnego dostępu do świadczeń zdrowotnych.
- Większość absurdów, archaizmów i niespójności wynika z tego, że ustawy regulujące działanie systemu lecznictwa są wciąż nowelizowane, a nie przygotowywane na nowo - mówi Jerzy Friediger, przewodniczący Okręgowej Rady Lekarskiej w Krakowie i członek zarządu PTPM.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.