Można domagać się zwrotu wydatków, jakie zostały poniesione w związku ze stawiennictwem na procesie, a także rekompensaty za utratę zarobku. Pieniądze należą się nawet, jeśli nie doszło do przesłuchania
Brak pieniędzy na przejazd do sądu nie uzasadnia i nie usprawiedliwia niestawienia się świadka wezwanego przez sąd na rozprawę. Już w doręczonym wezwaniu na rozprawę sąd informuje nie tylko o miejscu i czasie przesłuchania, nazwiskach stron i przedmiocie sprawy, ale również o zwrocie wydatków związanych ze stawiennictwem na rozprawie oraz o wynagrodzeniu za utratę zarobku.
Takie wezwanie sąd może doręczyć nawet osobie przebywającej za granicą.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.