Z prawem jest jak z ciążą. Nie może być trochę niekonstytucyjne

17 kwietnia 2014

Głowa państwa nie powinna zobowiązywać obywateli do przestrzegania prawa, co do którego sama ma zastrzeżenia. A jednak z powodzeniem od lat tę metodę stosuje.

Prezydent jest strażnikiem konstytucji, ale nawet on musi się jej podporządkować. Tymczasem konstytucjonaliści łapią się za głowy, pytając: jak można podpisywać ustawy, co do których ma się poważne wątpliwości odnośnie do ich zgodności z ustawą zasadniczą.

Pozostało 12% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.