Bąk: Wolnoć Tomku w swoim domku

Łukasz Bąk
Łukasz Bąk, zastępca kierownika działu życie gospodarcze krajDGP
22 maja 2012

Dopiero dziś zrozumiałem sens przedwyborczego hasła PO „Polska w budowie”. A raczej odkryłem w nim drugie dno. Dno dosłowne, bo chodzi o pozycję, jaką Polska zajmuje w rankingu Banku Światowego w kategorii Proces uzyskiwania pozwolenia budowlanego – na 183 kraje zajęliśmy 160. miejsce. Bliżej dna są tylko Azerbejdżan, Albania i parę innych krajów, w których i tak buduje się tylko lepianki albo bunkry.

Od chwili, kiedy działająca w Polsce firma postanowi, że chce coś zbudować, do czasu, gdy może rozpocząć inwestycję, mija średnio 301 dni. W tym czasie musi wypełnić 30 przewidzianych prawem procedur. Dla porównania w Niemczech jest ich tylko 12, a sprawę zamyka się w 100 dni. W obliczu tych liczb inaczej brzmi hasło „Polska w budowie”. Niemniej, aby było całkiem zgodne z prawdą, trzeba dodać do niego jedno słowo – permanentnej.

Pozostało 71% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.