Przetargi: Realności ceny trzeba dowieść

Wybiórcze informacje na temat podobnych zamówień nie mogą stanowić dowodu na to, że cena nie została zaniżona – wynika z orzecznictwa Krajowej Izby Odwoławczej.

W przetargach wszczynanych od 19 października 2014 r. obowiązują ostrzejsze reguły dotyczące weryfikacji ceny. To wykonawca podejrzany o zaniżenie ceny musi dowieść, że jest ona realistyczna. Znajduje to potwierdzenie w orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej, która w swych wyrokach przesądza, że wyjaśnienia firmy muszą przywoływać konkretne okoliczności potwierdzające realność ceny. Tak było też w przetargu na transport krwi dla krakowskiego centrum krwiodawstwa. Firma zaproponowała 1,2 mln zł. Szacunki zamawiającego wskazywały na 1,6 mln zł. Dwie pozostałe oferty opiewały na kwoty 1,5 mln zł oraz 2 mln zł. Zamawiający zażądał wyjaśnień od najtańszej z firm. Te, które otrzymał, nie usatysfakcjonowały go, dlatego odrzucił ofertę. A KIO rozstrzygająca odwołanie uznała, że postąpił słusznie. „Informacje niepełne i wybiórcze, odnoszące się li tylko do części kosztów wykonania zamówienia, których wykonawca nie poniesie, a pomijające kalkulacje zasadniczych kosztów wykonania zamówienia, które poniesie – stanowią niewystarczającą podstawę do oceny realności kalkulacji całości kosztów” – podkreślił przewodniczący składu orzekającego Sylwester Kuchnio.

Pozostało 47% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.