Prywatność na ołtarzu "informatyzacji sądów"

Monika Krywow
Monika Krywow, przewodnicząca Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Asystentów SędziówDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
24 marca 2014

Jestem za informatyzacją sądów. Jestem za digitalizacją akt sądowych. Za możliwością wnoszenia pism drogą elektroniczną! Czas już na to i pora. Ale nie zgadzam się, by następowało to w sposób grożący pełną inwigilacją obywateli.

Tymczasem ministerialny projekt zmian w ustawie o ustroju sądów powszechnych (projekt z 17 stycznia 2014 r.) wyciąga akta sądowe z sądów, a więc organów powołanych konstytucyjnie do orzekania w sprawach obywateli, i wrzuca je do organu władzy wykonawczej. Organu, który ma wyłączoną tę kwestię ze swojej kompetencji.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.