Obywatele poskarżyli się do generalnego inspektora ochrony danych osobowych na sąd okręgowy. Zarzucali, że niezgodnie z prawem przetwarzał ich dane, które miały istotne znaczenie w obrocie gospodarczym. Na dowód tego przesłali protokoły z rozpraw, w których widnieją nie tylko ich imiona i nazwiska (jako stron), ale także serie i numery dowodów osobistych.
Poszło właśnie o ujawnienie informacji o dowodach „na ogólnie dostępnej rozprawie wobec osób postronnych” i ich przetworzenie poprzez „wpisanie do swoich zbiorów i do akt sprawy”.
Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.