Legalis zapewni sądom szeroki dostęp do literatury prawniczej – można było przeczytać już w tytule artykułu opublikowanego w DGP z 26 października br. A z jego treści można było wywnioskować, że sędziowie będą mieli w przyszłym roku dostęp do informacji prawnej lepszy niż ten, który dotychczas zapewniał im system LEX Wolters Kluwer.
Prawda wygląda jednak inaczej. Owszem, w artykule podana została prawdziwa informacja, że o wyborze systemu Legalis C.H. Beck zdecydowało kryterium cenowe. Po prostu ta oferta była znacznie tańsza. Ale już dyskusyjne jest stwierdzenie, że „pod względem zawartości merytorycznej, a zwłaszcza liczby dostępnych lektur, oferty były zbliżone. I równie obszerne”. Wprowadza ono czytelników w błąd. Autorka wskazała, że w kategorii cenowej C.H. Beck otrzymał aż 50 punktów, podczas gdy Wolters Kluwer jedynie 12,96 pkt. Nie dodaje, że w kryteriach pozacenowych, czyli dotyczących zawartości i jakości produktu, to właśnie Wolters Kluwer otrzymał w tym przetargu 50 punktów, podczas gdy Beck tylko 18,96.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.