Trzy pytania do... Lecha Garlickiego, profesora, sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu - Czy polskich spraw w Trybunale w Strasburgu jest mniej dzięki wprowadzeniu do ustawodawstwa skargi na przewlekłość postępowania?
- Tak. Nie zawsze jest to jednak droga skuteczna. Sądy polskie nie są skłonne do przyznania, że zaistniała przewlekłość postępowania i przesądzić o zadośćuczynieniu pieniężnym. Skargi na przewlekłość postępowania sprawdza się jednak w praktyce i w Strasburgu jest teraz mniej spraw, niż było jeszcze cztery lata temu. Są dwa główne typy spraw wnoszonych przez Polaków do Trybunału: przewlekłość postępowania i zbyt długie tymczasowe aresztowania. To jest problem, gdyż nasz kraj częściej, dłużej i chętniej niż inne kraje stosuje tymczasowe aresztowanie. To wymaga zmiany polityki sądów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.