Problem członków zarządu: Komu zakomunikować odejście

dokument, podpis, prawo, biznes, firma
dokument, podpis, prawo, biznes, firmaShutterStock
20 maja 2016

Uchwała siódemki ucięła wieloletni spór: na czyje ręce ustępujący menedżer powinien złożyć rezygnację. Teraz już wiadomo: oświadczenie należy złożyć jednemu członkowi zarządu lub prokurentowi. Przez lata orzecznictwo było bardzo rozbieżne.

Przez dziesięciolecia problem rezygnacji członka zarządu był nieznany polskiemu prawu handlowemu. Ustawodawca uważał, że kluczowa jest kwestia powołania danej osoby na funkcję, nie zaś to, na jakich zasadach może ona zrezygnować. Dopiero w ustawie z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030 ze zm.; dalej: k.s.h.) postanowiono umieścić odpowiednią regulację. Tyle że jest ona dość lakoniczna. Z przepisów kodeksu spółek handlowych wynika bowiem, że oświadczenie o rezygnacji członek zarządu składa spółce. Żaden przepis jednak nie wskazuje, kto – w przypadku braku wyraźnego postanowienia umownego (statutowego) – reprezentuje w takiej sytuacji spółkę. Innymi słowy, wiadomo, że członek zarządu chcący zrezygnować ze sprawowanej funkcji musi zawiadomić o tym spółkę. Nie wiadomo było jednak, kogo konkretnie powinien zawiadomić.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.