Autopromocja

Przepisy można zmieniać w kółko. Tylko po co?

prawo
Nawet w 20-leciu międzywojennym, kiedy Polska musiała stworzyć zupełnie nowy system prawny, gospodarczy i instytucjonalny, państwo przyjmowało mniej nowego prawa niż obecnie. Średnio w całym 20-leciu powstawało 1681 stron aktów prawnych rocznie. W 2017 r. uchwalono 27 118 stron maszynopisu nowych aktów prawnychShutterStock
1 kwietnia 2018

Prawodawca zbyt często korzysta z nauki jak pijak z latarni. Nie szuka światła, tylko oparcia. Więc uchwalane prawo jest marnej jakości i musi być ciągle zmieniane.

Pierwsze zdanie wprowadzenia jest parafrazą cytatu Stanisława Ossowskiego, wybitnego socjologa, który narzekał na to, jak politycy korzystają z nauk społecznych. Przypuszczam, że zmarłemu w 1963 r. Ossowskiemu podobałby się dzisiejszy wymóg opracowania oceny wpływu na rzeczywistość projektowanych zmian prawnych przed ich wprowadzeniem. „Ideą tej zasady jest zapewnienie, aby w procesie decyzyjnym zostały zebrane i przeanalizowane wszystkie potencjalnie dostępne informacje” – czytamy w przyjętym przez rząd w 2013 r. programie rozwoju pod nazwą „Lepsze Regulacje 2015”. Chodzi o to, by przekonanie, że dana zmiana jest potrzebna i pozwoli osiągnąć założone cele, wynikało nie z osobistych przeświadczeń, lecz miało racjonalne uzasadnienie.

Pytanie, czy podobałby mu się też sposób urzeczywistniania tej idei? Można mieć duże wątpliwości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.