Kontradyktoryjność: słuszna, ale czy rzeczywiście możliwa

prawo, sąd
Zasada, wedle której sędzia docierał do prawdy materialnej, w uprzywilejowanej sytuacji stawiała prokuratorów. Przy minimalnym wysiłku uzyskiwali satysfakcjonujące ich orzeczenieShutterStock
25 października 2013

Jako sędzia mam powody do radości, ale uważam, że lepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie w całości nowej procedury karnej w miejsce doszywania kolejnych łat.

Prezydent RP w zeszłym tygodniu podpisał obszerną nowelizację kodeksu postępowania karnego, kodeksu karnego i niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 870). Zakładanym przez ustawodawcę celem wprowadzonych zmian jest skrócenie czasu trwania i uproszczenie postępowań przed sądami oraz przyjęcie kontradyktoryjności. Zasada ta, jako powszechnie stosowana w krajach demokratycznych, ma na celu zwiększenie aktywności procesowej stron, zrównanie ich pozycji przed sądem oraz doprowadzenie do pożądanego modelu orzecznictwa przez sprowadzenie roli sędziego do arbitra, którego zadaniem jest ocena materiału dowodowego, a nie jego poszukiwanie.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.