Jechałem rowerem. Nagle na ścieżkę wyjechał z osiedla samochód – opowiada pan Paweł. – Nie wyhamowałem, potłukłem się solidnie, ale nic poważnego się nie stało. Rower jednak nadaje się na złom. To była ewidentna wina kierowcy, ale on niespecjalnie poczuwa się do winy. Czy należy mi się odszkodowanie za zniszczony dwukołowiec – zastanawia się czytelnik.
Odpowiedzialność odszkodowawcza wobec rowerzystów jest tak zwaną odpowiedzialnością deliktową. Nie różni się ona niczym od zobowiązań wobec innych kierowców czy pieszych. Zgodnie z artykułem 436 kodeksu cywilnego posiadacz samochodu odpowiada za wszelkie szkody nim wyrządzone, o ile nie zostały one spowodowane tak zwaną siłą wyższą, wyłączną winą poszkodowanego lub przez osobę trzecią. Oznacza to, że rowerzysta ma prawo dochodzić swoich praw wtedy, gdy sam nie przyczynił się do powstania szkody, czyli przestrzegał przepisów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.