Windykatorzy mogą ścigać dłużników przez internet

31 grudnia 2013

Obciążenie kosztami postępowania sądowego – tyle ryzykuje wierzyciel, który zdecyduje się na windykację długów online. Ruszyły właśnie pierwsze platformy, które to umożliwiają.

Formalnie nie ma przeszkód, by cały proces dochodzenia należności przenieść do internetu. Wystarczy założyć konto, wpisać niezbędne informacje o zadłużeniu i dane dłużnika, a system automatycznie wygeneruje wezwanie do zapłaty, które potem wyśle dłużnikowi pocztą elektroniczną i przez SMS. System – w drugim kroku – stworzy nawet plik, który wierzyciel może sobie pobrać ze swojego konta w e-sądzie i w ten sposób złożyć w nim pozew, gdyby dłużnik nie zareagował na wezwanie.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.