Zbyt szerokie definicje i niewłaściwa implementacja unijnych przepisów. Takie m.in. zastrzeżenia pojawiły się w trakcie konsultacji projektu nowelizacji prawa ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1232 ze zm.). Ma on wdrożyć dyrektywę 2012/18/UE w sprawie kontroli zagrożeń poważnymi awariami związanymi z substancjami niebezpiecznymi.
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) podkreśla np., że projekt nie precyzuje okoliczności występowania poważnej awarii. A to może prowadzić do dowolności interpretacyjnej i nałożenia na przedsiębiorców obowiązku zgłaszania zdarzeń o niewielkim ryzyku. Również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zauważa, że konsekwencją takich ogólnych sformułowań jest objęcie obowiązkiem składania informacji o możliwym ryzyku poważnej awarii zbyt dużej liczby podmiotów. Zgodnie z projektem mają to być nie tylko zakłady o zwiększonym lub dużym ryzyku, ale również inne, posiadające na swoim terenie substancje niebezpieczne, których unijna dyrektywa nie obejmuje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.