Po co ten PESEL? Sąd musi mieć pewność, wobec kogo prowadzi proces

Zbigniew Woźniak
Dr Zbigniew Woźniak, sędzia w Sądzie Rejonowym w Nowej SoliShutterStock / materialy prasowe
6 lutego 2014

Jeśli nie będzie wątpliwości co do tożsamości pozwanego, nie będzie podstaw do zawieszenia postępowania

W Dzienniku Gazecie Prawnej 16 stycznia 2014 r. pojawił się artykuł „PESEL pozwanego to fanaberia” (DGP 10/2014), który podważa zasadność wprowadzenia do kodeksu postępowania cywilnego (dalej k.p.c.) obowiązku ustalenia przez sąd numeru PESEL pozwanego. Autorka sugeruje, że ustalenie numeru PESEL pozwanego nie pełni żadnej funkcji: nie gwarantuje skuteczności doręczeń i nie jest zamieszczany w sentencji wyroku.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.