Sąd cywilny może, ze względu na hałas lub inne szkodliwe dla sąsiadów immisje, nakazać ograniczenie działalności gospodarczej w określonych dniach lub godzinach. Nie może jednak zakazać prowadzenia jej w ogóle. Tak uznał Sąd Najwyższy.
Źródłem sprawy był pozew, jaki wytoczyła Sabina K. przeciwko Patrykowi C., który tuż obok jej domu prowadził małe przedsiębiorstwo. W warsztacie produkowano i spawano wyroby metalowe. Było to uciążliwe dla sąsiadów, w szczególności dla Sabiny K. Kobieta skierowała sprawę do sądu, żądając zakazu prowadzenia działalności gospodarczej tego typu. Argumentem było m.in. to, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewidywał na tym terenie jedynie zabudowę mieszkaniową i usługi – a nie działalność produkcyjną czy przemysłową. Podstawą powództwa był art. 144 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały ponad przeciętną miarę korzystanie z nieruchomości sąsiednich. Sabina K. zażądała również zadośćuczynienia w kwocie 5 tys. zł.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.