Pan Krzysztof wniósł pozew do sądu o zmianę sposobu wypowiedzenia wręczonego mu przez pracodawcę. Nie uzasadnił jednak pozwu, więc sąd wezwał go do uzupełnienia braków formalnych, wyznaczając 7-dniowy termin. – Przesłałem uzasadnienie po 10 dniach, a sąd zwrócił pozew z uwagi na niezachowanie terminu. Czy jest sens zaskarżyć taką decyzję sądu? – pyta czytelnik.
Pozew sądowy musi spełniać określone w przepisach wymogi. Inaczej sąd nie przystąpi do rozstrzygnięcia sporu, natomiast wezwie osobę, która go wniosła, do uzupełnienia we wskazanym przez siebie terminie.
Skoro pan Krzysztof nie uzupełnił braków w wyznaczonym terminie, sąd miał prawo zwrócić mu pismo. Zwrócone na takich zasadach pismo nie wywołuje skutków prawnych, jakie wiązały się z jego wniesieniem. Przyjmuje się, iż czytelnik nie zaskarżył zwolnienia go przez pracodawcę i nie domagał się zmiany sposobu wypowiedzenia. Pan Krzysztof nie może zaskarżyć do drugiej instancji zwrotu pisma po bezskutecznym upływie terminu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.