W dziennikach urzędowych części ministrów i województw znajdziemy nie tylko akty prawne, lecz także dane osobowe urzędników. Od 1 stycznia br. zdecydowana większość tych dzienników ukazuje się jedynie w wersji elektronicznej. Zgodnie z ustawą o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (Dz.U. z 2011 r. nr 197, poz. 1172 ze zm.) podstawę do opublikowania aktu stanowi on sam w formie dokumentu elektronicznego opatrzonego bezpiecznym podpisem elektronicznym.
W efekcie każdy internauta, który zajrzy do dziennika urzędowego, może sprawdzić, kto podpisał dany dokument. Problem w tym, że obok imienia i nazwiska urzędnika odpowiedzialnego za elektroniczne podpisanie dokumentu oraz danych urzędu w sieci znajdziemy również PESEL.
– Nie ma obowiązku umieszczania numerów PESEL w kwalifikowanych certyfikatach osób zatrudnionych w administracji publicznej, opatrujących podpisem elektronicznym dokumenty – zauważa dr inż. Agnieszka Gryszczyńska z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.