Co wie o nas państwo i dlaczego tak wiele? Jeszcze ochrona, czy już kontrola

23 lutego 2012

Państwowe instytucje gromadzą o nas tak wiele informacji, że bez trudu mogłoby każdego szczegółowo inwigilować. I wszystko to dzieje się zgodnie z prawem, w dodatku ponoć dla naszego bezpieczeństwa.

758433-i02-2012-038-000001400-803.jpg
Zagrożenia zawiązane z nadmierną liczbą rejestrów publicznych

Administracja państwowa musi gromadzić pewne dane swoich obywateli. Dzięki temu wiadomo, kto przebywa na terytorium państwa, jak przebiegają granice prywatnych nieruchomości, jaką działalnością zajmuje się dany przedsiębiorca. Jednak rejestrów, w których przetwarzane są dane obywateli, jest tak dużo, że ciężko je zliczyć. Przepisy przyznają instytucjom bardzo szeroki dostęp do naszych danych. W efekcie informacje te mogą posłużyć nie tylko do zapewnienia społeczeństwu bezpieczeństwa, lecz także do bardzo wnikliwej inwigilacji obywateli. Wprawdzie zebranie takich informacji wymaga wysiłku, bo nie są one zgromadzone w jednym miejscu, tylko porozrzucane w wielu różnych bazach danych, jednak istnieją rozwiązania, które umożliwiają ich połączenie.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane