Jedna osoba zginęła, osiem zostało rannych, a straty materialne sięgną wielu milionów złotych – to wstępny bilans nawałnic, które przez ostatnią dobę przetoczyły się nad krajem. Finansową pomoc deklaruje rząd, ale poszkodowani mogą się domagać odszkodowań np. od właścicieli powalonych drzew.
W całym kraju trwało wczoraj sprzątanie efektów burz. – W dziewięciu województwach zerwanych zostało 180 dachów, tysiące drzew zostało połamanych i trzeba je usuwać, wiele linii energetycznych jest zerwanych, a kilka dróg wojewódzkich nieprzejezdnych – wyliczał wczoraj rzecznik straży pożarnej Paweł Frątczak.
Najtragiczniejszy był efekt burzy, która przeszła nad miejscowością Kołodziądz (woj. mazowieckie). Młoda kobieta zginęła, gdy spadł na nią zerwany przez wichurę dach. Więcej szczęścia miało osiem innych osób, które przygniotły połamane drzewa. Wczoraj brak było jeszcze szczegółowego bilansu strat materialnych. Wiadomo było jedynie, że rachunki sięgną milionów złotych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.