Timesharing można rozwiązać przed terminem

pokój w hotelu
Wszelkie zastrzeżenia co do usługi firmy timesharingowej w trakcie trwania umowy należy kierować pisemnie bezpośrednio do przedsiębiorcy, z którym wiąże nas umowaShutterStock
24 października 2016

Timeshare, czyli tzw. współdzielenie czasu, to umowa długoterminowa, w ramach której zainteresowany za doroczną ratalną opłatą (inne formy zapłaty są niedozwolone) nabywa prawo do korzystania z określonego budynku lub lokalu w oznaczonym czasie, w każdym roku. Umowa może być zawarta na kilka, a nawet na kilkadziesiąt lat.

Trzy lata temu zawarłam umowę timeshare z pewną firmą. Mam zapewnione prawo do używania lokalu w apartamentowcu na Costa del Sol w każdym drugim tygodniu czerwca. I tak ma być jeszcze przez siedem lat – opowiada pani Jolanta. – Tymczasem po trzech latach mam już dość, zobowiązanie okazało się na wyrost. Chciałam wycofać się z umowy, ale poinformowano mnie, że bezkarnie nie mogę tego zrobić, muszę zapłacić firmie wysokie odszkodowanie i to się zupełnie nie opłaci. Czy jest sposób na zakończenie zobowiązania przed upływem terminu umowy – zastanawia się czytelniczka.

Pozostało 72% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.