Niedawno zostałem ukarany mandatem – pisze pan Marcin. – Odśnieżałem i czyściłem z lodu zaparkowany samochód. Usłyszałem jednak od policjantów, że robię to nieprawidłowo, ponieważ mam uruchomiony silnik. Nie chciałem się kłócić, ale czy faktycznie jest to wystarczający powód do mandatu? Bez włączonego silnika i ogrzewania szyby oczyszczenie jej z lodu jest bardzo trudne, a za jazdę z nieodśnieżoną szybą też przecież grozi kara – twierdzi czytelnik.
W zasadzie policjanci mieli prawo ukarać pana Marcina mandatem. Ustawa o ruchu drogowym wyraźnie wskazuje, że postój samochodu z włączonym silnikiem jest wykroczeniem. W sytuacjach podobnych do opisanej mundurowi często tylko upominają kierowcę. Jednak jeśli silnik jest włączony podczas odśnieżania i skrobania lodu, to na słownym pouczeniu może się nie skończyć.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
