ETPCz: Odręcznie sporządzona kopia apelacji też powinna być uznana

Mężczyzna podpisuje dokumenty
Najlepszym dowodem na to, że tak wcale nie było, był fakt podjęcia przez mężczyznę szeregu starań, by uczynić zadość wymogom. Nieracjonalne byłoby najpierw pominięcie wymogu proceduralnego, mimo świadomości jego istnienia, by potem sprawić sobie samemu kłopot.ShutterStock
15 października 2018

Własnoręczne sporządzenie kopii apelacji, nieidentycznej z oryginałem, nie może w każdym przypadku skutkować odrzuceniem apelacji. Stwierdził tak Europejski Trybunał Praw Człowieka w polskiej sprawie.

Skarżącym był Albert Parol, 40-letni mężczyzna osadzony w zakładzie karnym. Wystąpił on z powództwem cywilnym przeciwko czterem zakładom karnym. Po przegraniu sprawy postanowił złożyć apelację. Nie dołączył jednak do niej odpisu. Wymóg ten zaś wynika z art. 128 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego. Sąd wezwał mężczyznę do uzupełnienia braków formalnych. Ten jednak kopii apelacji nie posiadał, więc zwrócił się do sądu z prośbą o przesłanie mu jej. Dla sądu jednak była to na tyle niestandardowa procedura, że prośbie odmówił. Skarżący postanowił więc stworzyć własnoręcznie kopię apelacji z pamięci. Przesłał ją następnie do sądu. Apelacja została jednak odrzucona ze względu na to, iż przedłożony dla drugiej strony odpis nie był zgodny z tym, co mężczyzna przekazał na wstępie.

Pozostało 74% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.