Autopromocja

Posiadanie długów to nie powód do dumy

Jerzy Bańka, dyrektor ds. legislacyjno-prawnych ze Związku Banków Polskich
Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich. Fot. Wojciech GórskiDGP
25 listopada 2011

Politycy, aby zdobyć popularność, próbowali naruszać zasady zdrowej gospodarki i zamiast rozwiązać problem nadmiernego zadłużenia szpitali, chcieli walczyć z wierzycielami - mówi Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich.

Czy polskie prawo upadłościowe sprawdza się w trudnych czasach?

Prawo upadłościowe powstało z myślą o trudnych czasach. To właśnie kryzysy weryfikują jakość tego prawa. W Polsce w 2003 r. doszło do ogromnej reformy procedury upadłościowej. Ta reforma doprowadziła przede wszystkim do usunięcia patologii, które funkcjonowały w poprzednim stanie prawnym i które pozwalały wykorzystywać procedury do wydłużania procesu w nieskończoność. W przypadku procedur upadłościowych niezbędna jest zaś szybkość w działaniu i podejmowaniu decyzji. Inaczej unieruchomiony majątek nie pracuje i ulega niszczeniu. Reforma wzmocniła władztwo sędziego komisarza, eliminując potrzebę przekazywania wielu decyzji na poziom sądu upadłościowego. Wprowadziła także system licencjonowania syndyków. Wszystkie te elementy wskazują, że prawo upadłościowe w Polsce zmierza w dobrym kierunku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.