Niepasujący puzzel, czyli czy rozporządzeniem można zamrozić gospodarkę

Wobec nieogłoszenia stanu nadzwyczajnego rozporządzenie rządu jest aktem zbyt niskiej rangi dla poprawnego reglamentowania wolności konstytucyjnej
Koronawirus. Waluta. Złoty. Gospodarka. KryzysShutterStock
10 listopada 2020

Formalną podstawą prawną dla ograniczeń działalności gospodarczej w związku z pandemią COVID-19 jest ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1845).

Zgodnie z jej art. 46a w przypadku wystąpienia stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego o ponadlokalnym wymiarze Rada Ministrów może określić obszar, na którym wystąpił stan epidemii lub stan zagrożenia epidemicznego. W myśl art. 46b pkt 2 ustawy rząd w rozporządzeniu może ustanowić „czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców”. Ustawa sama zatem nic nie reglamentuje i odsyła do aktu wykonawczego niższego rzędu.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.