Dziennikarze nie mogą oprzeć reportażu jedynie na bezrefleksyjnie przyjętych materiałach otrzymanych z jednego źródła, na dodatek skonfliktowanego z bohaterem programu. Stwierdził tak w piątek Sąd Najwyższy. W efekcie TVN będzie musiał przeprosić w programie „Uwaga” właścicielkę domu opieki przedstawionego jako umieralnia.
Na początku 2013 r. do dziennikarki TVN odezwała się osoba, która poinformowała o nieprawidłowościach w jednym ze stołecznych domów opieki. Mówiła, że budynki są niedostosowane do potrzeb niepełnosprawnych. Dziennikarze nawiązali kontakt ze źródłem. To w pewnym momencie przekazało, że w placówce dzieją się o wiele gorsze rzeczy. Zaproponowało, że je nakręci ukrytą kamerą.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.