Autopromocja

Polsat uśmiercił żywego. Ten pozwał stację i wygrał

pilot, telewizja, tv
Sąd uznał, że stacja musi przeprosić mężczyznę w głównym wydaniu swojego programu informacyjnego.ShutterStock
14 lutego 2018

Pomylenie zdjęcia bohatera reportażu może stanowić naruszenie dóbr osobistych – wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie.


W grudniu 2014 r. w programie „Interwencja” wyemitowano materiał o osobie, która zleciła zabicie samej siebie. Dziennikarze chcieli pokazać mężczyznę widzom, więc jeden z nich wszedł na Facebooka, wpisał dane osobowe bohatera w wyszukiwarkę, otworzył profil i skopiował zdjęcie, które następnie zostało wykorzystane w audycji. Sęk w tym, że osoba, której zdjęcie wykorzystano, żyje. Po prostu nazywa się tak samo jak ta, która zleciła zabójstwo.

Medialnie uśmiercony mężczyzna o swoim zgonie dowiedział się od rodziny. Niezwłocznie skontaktował się z telewizją. Po krótkim czasie otrzymał telefoniczne przeprosiny, a reportaż usunięto z internetu. Mimo to zdecydował się pozwać stację. Tym bardziej że jego twarz została pokazana również w głównym wydaniu „Wydarzeń” (co prawda na oczach był czarny pasek, ale nikt ze znajomych mężczyzny nie miał wątpliwości, że chodzi właśnie o niego).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.