Komentarz tygodnia
Konfederacja Lewiatan alarmuje, że wskutek zakazu sprzedaży śmieciowego jedzenia w szkolnych sklepikach te zwyczajnie padną. Przedsiębiorcy argumentują, że jeśli asortyment mają stanowić jedynie kanapki, sałatki, owoce i warzywa oraz wody i inne napoje bez zawartości cukru, to prowadzenie sklepików stanie się nierentowne. Zwłaszcza że wiele szkół uczestniczy w rządowych programach „Owoce i warzywa w szkole” czy „Mleko w szkole”. Trudno się zatem spodziewać kolejek po zakup np. jabłek. Poza tym – argumentuje Lewiatan – większość produktów dopuszczonych do sprzedaży będzie droższa niż szacuje resort. A jeśli tak, to i liczba potencjalnych klientów będzie mniejsza.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.