Prokuratorzy, których spotkał ze strony nowej władzy „kopniak w dół” o jeden, dwa lub trzy szczeble, dostaną również po kieszeni. Jako jedynym w prokuraturze nie będzie im przysługiwało prawo do nabycia kolejnych stawek awansowych związanych ze stażem pracy na zajmowanym stanowisku. Taki wniosek płynie z interpretacji zawartej w piśmie Przemysława Funioka, dyrektora biura prezydialnego Prokuratury Krajowej, do którego dotarł DGP.
Kto może stracić? Zdegradowani z samych szczytów do rejonów lub prokuratur okręgowych. Wśród nich są np. Marek Jamrogowicz (dawniej pierwszy zastępca Andrzeja Seremeta), Marzena Kowalska (dawniej zastępca Andrzeja Seremeta), Dariusz Korneluk (dawniej szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie), Jarosław Onyszczuk (dawniej zastępca szefa Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie), Artur Wrona (dawniej szef Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie). Niekorzystna wykładnia odbije się też na płacach śledczych z dawnej prokuratury wojskowej, którzy popadli w niełaskę nowej władzy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.