Autopromocja

Wyjawienie majątku idzie do poprawki

Portfel
Wyjawienie majątku idzie do poprawkiShutterStock
3 kwietnia 2012

Niektórzy sędziowie nigdy nie spotkali się z tym, by ujawnienie mienia pomogło wyegzekwować dług. Na ogół dłużnik wyznaje, że nic już nie ma.

799224-i02-2012-066-18300100h-802.jpg
Postępowanie egzekucyjne w liczbach

Postępowanie w sprawie wyjawienia majątku to strata czasu i budżetowych pieniędzy – twierdzą sędziowie. Praktycznie bowiem nie zdarza się, aby dłużnik wskazał składniki majątku, o których nie wiedział przedtem komornik prowadzący postępowanie. Problem zauważa także Ministerstwo Sprawiedliwości, które prowadzi już prace legislacyjne nad odpowiednimi zmianami przepisów.

Nieskuteczny instrument

O wyjawieniu majątku mowa jest w art. 913 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z tym przepisem wierzyciel może żądać, aby dłużnik złożył przed sądem wykaz majątku. Jednocześnie składa przyrzeczenie, że jest to cały majątek i nic przed wierzycielem nie zataił. Jeżeli skłamie – grozi mu odpowiedzialność karna z art. 300 par. 2 kodeksu karnego. Przepis ten bowiem stanowi m.in., że ten, kto ukrywa składniki swojego majątku i uniemożliwia lub utrudnia w ten sposób egzekucję, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.