Wpis w księdze parafialnej pozostanie już na zawsze

Kościół drewniana ława
<p>W najnowszej ze spraw rozstrzygniętych przez NSA były katolik domagał się od proboszcza aktualizacji swych danych osobowych i odnotowania w nich, że wystąpił z Kościoła rzymskokatolickiego</p>Shutterstock
27 grudnia 2022

Najnowszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowuje linię orzeczniczą, zgodnie z którą apostaci nie mogą liczyć na pomoc UODO w sporach z Kościołem katolickim o usunięcie swoich danych.

To już trzeci wyrok, w którym NSA potwierdził autonomię Kościoła katolickiego w sprawach dotyczących ochrony danych osobowych. Obywatele nie mogą więc liczyć na pomoc państwa w sporach o usunięcie lub aktualizację wpisów w księgach parafialnych. Kościół jest wyłączony spod kontroli prezesa Urzędy Ochrony Danych Osobowych. Osoby niezadowolone z decyzji proboszcza mogą jedynie zaskarżyć ją do kościelnego inspektora ochrony danych. Ten zaś, z powodów teologicznych, skarg takich nie uwzględnia. Prawo odwołania do świeckiej instancji, zgodnie z orzecznictwem NSA, nie przysługuje.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.