Problemy z interpretacją, czym w świetle prawa są zawrotki, powodują, że znaki są niewłaściwie ustawiane. W rezultacie sypią się mandaty
Zawrotki czy przełączki to połączenie jezdni na drodze dwujezdniowej, służące do zawracania. Ustawa – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) nie traktuje takich miejsc jak skrzyżowań, ale jak się okazuje, zarządcy dróg podchodzą do tego różnie. Przykładem jest takie połączenie jezdni w ciągu ul. Targowej w Warszawie (patrz infografika), które umożliwia kierowcom jadącym w kierunku północnym zawrócenie na jezdnię prowadzącą w kierunku południa. Obowiązuje na niej zakaz zatrzymywania pod rygorem odholowania auta (znak B-36 z tabliczką T24). Kłopot w tym, że jest on ustawiony przed zawrotką. Kierowca, który po zawróceniu jedzie na południe, nie wie, że obowiązuje go zakaz zatrzymywania. W rezultacie straż miejska nie dość, że wystawia mandaty, to jeszcze odholowuje auta.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.