Autopromocja

Więzienie za cofanie licznika? Tylko na papierze

samochód
Łagodniejsza kara mogłaby więc mieć zastosowanie np. przy cofnięciu licznika z 200 na 190 tys. km albo gdyby właściciel auta nie chciał go sprzedawać i zlecił zmianę tylko po to, by zaimponować kolegom.ShutterStock
20 listopada 2018

W teorii za ingerencję we wskazania drogomierza będzie można trafić za kratki. W praktyce może skończyć się na zawieszeniu i warunkowym umorzeniu.

W czwartek w Sejmie odbędzie się I czytanie rządowego projektu nowelizacji kodeksu karnego (k.k.) wprowadzającego karę pozbawienia wolności za przekręcanie liczników w pojazdach. Zgodnie z projektowanym art. 306a k.k. od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia grozi nie tylko mechanikowi, który cofa wskazania drogomierza, ale też osobie, która zleca taką usługę.

Można mieć jednak wątpliwości, czy uchwalenie takich przepisów rzeczywiście skończy się zamykaniem oszustów. Zwłaszcza że – jak zauważają eksperci Biura Analiz Sejmowych (BAS) – aż 85 proc. kar orzekanych za różnego rodzaju oszustwa to kara pozbawienia wolności... w zawieszeniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.