Częściowo ubezwłasnowolniony zagłosuje w wyborach

Niepełnosprawność nie może sama w sobie ograniczać obywateli w korzystaniu z praw wyborczych, a polski mechanizm wprowadzający automatyzm ograniczeń jest wadliwy.
wyboryShutterStock
23 kwietnia 2019

Niepełnosprawność nie może sama w sobie ograniczać obywateli w korzystaniu z praw wyborczych, a polski mechanizm wprowadzający automatyzm ograniczeń jest wadliwy. Stwierdził tak Sąd Rejonowy w Nowym Sączu.

Postanowienie jest rewolucyjne, gdyż zgodnie z art. 10 par. 2 kodeksu wyborczego osoby ubezwłasnowolnione nie mają prawa wybierania. Sąd się tym jednak nie przejął. Stwierdził, że należy zastosować bezpośrednio prawo unijne oraz Europejską Konwencję Praw Człowieka (EKPC). Pokreślono, że ewentualne wykluczenie z udziału w wyborach musi być poprzedzone indywidualną oceną sytuacji danej osoby. Innymi słowy, możliwe jest odebranie praw wyborczych ubezwłasnowolnionemu. Niedopuszczalne jest jednak zastosowanie mechanizmu, zgodnie z którym wszyscy ubezwłasnowolnieni są ich pozbawieni.

Pozostało 64% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.