Komentarz GP: Nieżyciowy ustawodawca

Ewa Grączewska-Ivanova
Ewa Grączewska-IvanovaDGP
8 grudnia 2008

Mamy już murowanego kandydata do przyszłorocznej nowelizacji prawa zamówień publicznych. To przepis o wykluczeniu niesolidnych firm.

Na czarną listę prezesa Urzędu Zamówień Publicznych powinny trafiać nierzetelne firmy, które nie popisały się i wyrządziły szkodę przy innym zamówieniu. Jak na razie jednak lista świeci pustkami. Oznacza to, że kontrakty na drogi i stadiony będą mogły trafić bez przeszkód do niewiarygodnych firm. Wszystko dlatego, że ustawodawca wprowadził wymóg potwierdzenia szkody prawomocnym wyrokiem sądu. Tak jakby w naszych sądach wydawano wyroki na poczekaniu. Jakby nasz wymiar sprawiedliwości słynął ze sprawności, a nie ze skarg na przewlekłość postępowań. Najśmieszniejsze jest jednak to, że wyroków takich wcale może nie być. Zamiast drogi sądowej firmy wybierają ugody lub poprzestają na karach umownych.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.