„Czynności zmierzające do negowania ważności aktu powołania (sędziego – red.) godzą w fundamenty państwa prawnego. W sytuacji, gdy działania takie podejmuje sędzia albo sędzia w stanie spoczynku, okazuje się być on niegodnym powierzonego mu przez Rzeczpospolitą Polską urzędu” – to fragment niezwykle ostrego w swym tonie stanowiska, jakie podczas ostatniego dnia zeszłotygodniowego posiedzenia przyjęła Krajowa Rada Sądownictwa.
Ma ono związek z zarządzeniem wydanym przez Stanisława Zabłockiego, prezesa Sądu Najwyższego kierującego Izbą Karną, zgodnie z którym przynajmniej czasowo orzekać nie może jeden z nowo powołanych sędziów SN Wojciech Sych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.