Jutro będzie futro? W PiS ciche przygotowania do starcia z hodowcami

Spór idzie m.in. o to, ile osób jest zatrudnionych w branży futrzarskiej: 50 tys. czy niecały tysiąc
norki, zwierzęta futerkowe, hodowlaShutterStock
6 lutego 2018

W najbliższych tygodniach partia może wznowić prace nad budzącą kontrowersje ustawą zakazującą hodowli zwierząt z przeznaczeniem na futra. Częściowo może to być efekt wojny, jaką z branżą prowadzą ekolodzy.

W obozie rządzącym na razie nikt nie chce wypowiadać się w tej sprawie pod nazwiskiem. Ale w nieoficjalnych rozmowach słyszymy, że coraz więcej osób jest przekonanych, że do prac nad poselskim projektem nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt należy szybko wrócić. – Być może uda się to jeszcze w lutym. Wiele zależy od tego, jak szybko ugasimy pożar związany z relacjami między Polską a Izraelem – mówi jeden z posłów. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że właśnie uzupełniane jest uzasadnienie do projektu uwzględniające opinie Biura Analiz Sejmowych i Biura Legislacyjnego.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.