Przełomowy wyrok w sprawie listu żelaznego. Czy teraz narzędzie zacznie być wykorzystywane?

więzienie
Sąd drugiej instancji wskazał, że decyzje o uchyleniu tymczasowego aresztowania oraz odwołania poszukiwań listem gończym oraz ENA nie są przecież ostateczne i nieodwołalneShutterStock
26 czerwca 2018

Postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania nie przeszkadza w uwzględnieniu wniosku o wydanie listu żelaznego - stwierdził Sąd Apelacyjny w Lublinie. Jeśli inne sądy pójdą tym tropem, kontrowersyjne narzędzie wreszcie zacznie być wykorzystywane.

Jeżeli oskarżony przebywający za granicą złoży oświadczenie, że stawi się do sądu lub do prokuratora w oznaczonym terminie pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy, właściwy miejscowo sąd okręgowy może wydać oskarżonemu list żelazny (tzw. glejt). Stanowi tak art. 281 kodeksu postępowania karnego. Układ jest prosty: oskarżony zobowiązuje się uczestniczyć w postępowaniu karnym i nie ukrywać się za granicą, zaś państwo polskie obiecuje mu, że gdy przyjedzie do kraju, nie zostanie zakuty w kajdanki. Założenie jest takie, że lepiej mieć oskarżonego na wolności, przynajmniej do zakończenia procesu, niż nie mieć go wcale.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.